Autorka

Deafy. D e a f y. D-e-a-f-y.
Tak, to ja. Zwykła dziewczyna, którą określa pięć liter, ot nick jakim mam zamiar się przedstawiać w internecie. Nie tylko w sferze blogowej.
Jaka jestem?
Wydaje mi się, że upartość to najmocniejsza cecha mojego charekteru, która często się ujawnia. Czasami bywam kłótliwa, jeżeli posiadam rację, bądź bronię swoich przekonań, chociaż kłótni unikam jak ognia. Bywam złośliwa i od czasu do czasu potrafię się mocno obrazić. Ukrywam w sobie smutki, gdyż nie znoszę litości ani słów pocieszenia. Mimo wszystkih negatywów, które zapewne stworzyłyby tutaj całkiem niesympatyczną, długą listę - jestem człowiekiem. Jak każdy człowiek posiadam dwie strony medalu. Moja empatia jest na poziomie zaawansowanym, nie potrafię przejść obojętnie obok ludzkiej krzywdy, staram sie pomagać na tyle, na ile mogę i potrafię. Czasem są to tylko słowa, rozmowy. Jestem pocieszycielką, chociaż sama nienawidzę pocieszania, jednak nie znoszę ludzi wyolbrzymiających problemy, szukających ich tam, gdzie ich nie ma, dlatego wolę delikatnie dać im do zrozumienia, jaka ta rzeczywistość jest naprawdę. Bywam szczera do bólu, przez co wielu mnie nienawidzi, a inni kochają. Kocham swoją rodzinę, jestem bardzo rodzinna i uwielbiam dzieci - często z nimi przebywam. Nie jestem dziecinna. Moja kreatywność z wiekiem zaczęłą się poszerzać, zamiast ograniczać.
Dlaczego piszę?
To moja pasja. Brzmi prosto prawda? Jednak taka jest prawda. Pisanie pozwala wyrażać wiele emocji, daje chwilę wytchnienia i zaponienia. To taka separacja od stanu rzeczywistego, pozwala przenieść się w inny, wykreowany, włąsny świat, zapomienić o problemach, bólu i masy rzeczy, które powinnam wykonać. 
Kim jestem?
Jestem deafy. Dziewczyna z małego miasteczka. Szczęśliwa, pomimo wszystko. Mam 166cm wzrostu i długie włosy. Wyglądem nie różnię się od wielu, jak każda inna, nic nadzwyaczajnego.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz